środa, 1 maja 2013

bukiet róż...

oj dawno mnie tu nie było... ale na Wasze blogi zaglądam regularnie, choć nie zawsze pozostawiam po sobie ślad... obiecuję, że postaram się być regularnie tutaj i regularnie odwiedzać Wasze twórcze zakątki. dziś pokażę Wam wazon z papierowej wikliny, a w nim bukiet róż. pierwszy raz robiłam różyczki tą techniką. myślę, że nie wyszły najgorzej... a Wam jak się podobają?





4 komentarze:

  1. Bardzo ładne różyczki i nie cukierkowe:)W tym wazoniku prezentują się świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne różyczki,takie podobają mi się bardziej niż te wyplatane metodą cukierkową :)Wyglądają jak naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mi też się lepiej podobają... ;)

      Usuń

Dziękuję, miło mi że tutaj jesteś :)